zycie na Malcie

Pozostałe tematy związane z wyjazdem na Maltę.
K.

zycie na Malcie

Postautor: K. » 27 lis 2007, 12:55

chciałem sie podzielić uwagą... złośliwą.... jakiś czas temu wpisałem się, na forum proponując pomoc i informacje dla Polaków (i oczywiście Polek) wybierających się na Maltę.. jestem tu już prawie 2 lata więc wydaje się, że coś wiem i warto wyciągnąć ze mnie trochę informacji... podałem adres e-mail... w ciągu ostatnich kilku miesięcy dostałem chyba z 10 maili... na każdy odpowiedziałem kompleksowo, długo, wyczerpująco/... nikt nie odpisał.... NIC... ani be ani me ani pocałuj mnie w d.....
ludzie - jeśli ktoś poswięca swój czas, odpowiada Wam na maile, podaje informacje - wypada chociaż napisać "dziękuję"... to tyle :)
a wszystkim życzę miłego pobytu na Malcie i do zobaczenia...

huginn
Posty: 2
Rejestracja: 04 paź 2008, 23:08

Re:zycie na Malcie

Postautor: huginn » 04 paź 2008, 23:30

wlasnie knuje wyjazd i moze osiedlenie sie na malcie. Teraz pezejsciowo anglia (rodzina kazala mi wrocic z australii). Niestety moje spostrzezenia sa podobne - pomoz polakowi to cie jeszcze w dupe kopnie.
Coz, homo homini lupus.
Ps fajna ta strona nie?

mullingarynka
Posty: 3
Rejestracja: 30 wrz 2008, 22:13

Re:zycie na Malcie

Postautor: mullingarynka » 05 paź 2008, 23:07

Hej!
Nie wrzucaj wszystkich do tego samego worka:)))

Paweł

Re:zycie na Malcie

Postautor: Paweł » 23 kwie 2009, 13:33

hej chce wybrac sie z dziewczyna na malte nie mamy tam jeszcze zakwaterowania ani pracy...planujemy pobyt narazie 3 miesieczny.jak wyglada tam zycie i praca...??? pzdr.

monika

Re:zycie na Malcie

Postautor: monika » 30 lip 2009, 21:48

przez przypadek znalazlam te strone internetowa i zaciekawil mnie Pana wniosek na temat polakow. Nie dziwi mnie to, ale nie wszyscy maja wpojone dobre wychowanie lub kuture ososbista. Moim osobitym powodem dla ktorego weszlam na te strone jest chec wyjazdu na malte i poszukanie pracy. Mam delikatna prosbe za ktora z gory podziekoje jakie sa mozliwosci pracy i zycia na Malcie. Mam nadzieje ze nie urazilam pana pod zadnym wzgledem wysylajac ta wiadaomosc. Jesli jest taka mozliwosc czy moglby pan pare slow napisac. Dziekuje

M.

Re:zycie na Malcie

Postautor: M. » 31 lip 2009, 18:01

Moniko jakbys podala jakis adres kontaktowy to moge ci napisac pare slow Pozdrawiam.

gaianer

Re:zycie na Malcie

Postautor: gaianer » 10 paź 2009, 17:22

...a oprócz Autora - Pana "K" - zagląda na to forum może JESZCZE ktoś rezydentny na Malcie/Gozo ? :-)..
Komu nudzi się tam tak straszliwie, że chętnie podzieli się spostrzeżeniami i uwagami PRAKTYCZNYMI do otaczającej Go/Ją tam rzeczywistości...?
Pana "K" - jeśli jeszcze tu zagląda - także zapraszam do ponownego zapodania adresu mailowego :-) ..
Na pewno NIE WSZYSCY Polacy są niewdzięczni :-)
Nie, nie ukrywam się. Chetnie sie przedstawię, nawet szczegółowo i z fotografiami, jeśli to dla kogoś odgrywa jakąś rolę :-)..
To na razie balon próbny, bo fora..bywają różne; większość z nich jest po prostu MARTWA - wiecie, co mam na myśli.
Szukam forum ZYWEGO.. Które rezydenci maltańscy uważaja za SWOJE, a nie za.. "moderowane" Kółko Wzajemnej Adoracji z nadania Onetu, Gazety Wyborczej, czy innej UBecji :-) ... UPSS ! :-)..
A może TO właśnie forum jest właśnie na łańcuszku Wybiórczej ? :-)
No nic :-) .. Pażiwiom - uwidim ! :-)
Próbuję jednocześnie i na niemieckich forach (z racji znajomości języka, bo po angielsku, to jestem jeszcze za słaby w uszach), ale Niemcy są..hmm !.. INNI... :-)..
Może jestem niesprawiedliwy i jednak dogadam się może z Niemcem prędzej, niż z Rodakiem/Rodaczką ? :-).. You never know...
Lasst uns überraschen :-) ...

Na początek: zapytowywuję niniejszym o możliwość WYNAJMU małej klitki nad wodą, możliwie na odludziu (jeśli tam coś takiego, jak "odludzie" - w ogóle istnieje :-) , gdzie nie będą mi szczekać niczyje psy, ani Strażnicy nie będą mierzyć nieufnym spojrzeniem na każdym rogu tej wysepki wielkości Krakowa, bo nawet nie Berlina... :-) )..
Bo muszę się przyznać, że latam ubrany wyłącznie na kolory oliwkowo-woodlandowe, od skarpetek w SANDAŁACH - po opaskę na łbie :-).. Więc dla przeciętnego umundurowanego i bezmózgiego Przedstawiciela Władzy jestem z definicji co najmniej podejrzany :-)
NA STAŁE, czyli np. na 30 LAT z góry :-) ...
Szukam miejsca osiedlenia się po kres dni moich...
A nie potrza mi wiecej, niż 30 metrów kwadratowych, byle była WODA (ile kosztuje metr sześcienny tego produktu odsalania tam ??..), oraz możliwość utylizacji ścieków.
Malta, jak na razie - na wysoko punktowanej pozycji, pomimo licznych jej WAD...Chciałbym się przekonać, że zalety przeważają :-)...
JAK wyglądają ceny STAŁEGO, całorocznego miejsca na mały jacht (8-12 metrów) ?
Przy kei ? Przy boi ? Na kotwicowisku ? Ceny slipowania na zimę ? Przechowania łódki na brzegu ?...
Wymóg posiadania "karty wędkarskiej", żeby mi było wolno łowić sobie CODZIENNIE rybke na kolację ? Są tam w ogóle ryby przy brzegu ?.. Małże ? Inne jadalne frutti di mare.. Czy ŻADNYCH ?....
I jesteście tam skazani wyłącznie na IMPORT żarełka ?...
Ogródek przydomowy (warzywa) ?..Jak sobie kompensujecie BRAK ZIELENI i w ogóle PRZYRODY na tych wapiennych skałach tam ?...
Czy WOLNO kłaść sobie baterie solarne na dach ?.. czy też może jest to zabronione, jak np. na filipińskiej Cebu, gdzie można za to wylądować w więzieniu ?...

Ciekawuość, czy ktoś sie odezwie :-) Pozdrówki serrdeczne :-)...
BARRrrdzo serrdeczne :-)
Na początek: - gaianer-maupa-mail-ru

gaianer

Re:zycie na Malcie

Postautor: gaianer » 10 paź 2009, 17:32

supplement:

"rybki przy brzegu" - Ups ! :-)..
Przecież macie tam dookoła klif ! I to wysoki nawet ! :-)...
No, ale - zakładając, że znajdę jakieś lokum dla siebie jednak z łatwym dostępem do jakiejś zatoczki, żebym nie musiał na starość schodzić do niej z domu 50-ciu metrów z góry po schodach (i wchodzić potem z powrotem..)...
Czy ludzie tam miewają WŁASNE odsalarki wody - zasilane solarnie ?... czy też trzeba na to posiadać tam LICENCJE, bo to przecież też Unia (i socjalizm..) ?...

Pozdrufki.

gaianer

Re:zycie na Malcie

Postautor: gaianer » 10 paź 2009, 17:42

Jak się Wam tam żyje ZIM¡ ?... Gdy szaro, ponuro, leje i gwiździ ?...
;)

Polka

Re:zycie na Malcie

Postautor: Polka » 29 paź 2009, 23:43

hej

nie jest zle :)
aczkolwiek.. po prawie rocznym pobycie i 2 wyjazdach w miedzyczasie za granice na kilka dni..zaczyna mi czegos brakowac..
hmm.. Malta to piekny kraj, ale... brakuje przestrzeni, czasu na spotkania z przyjaciolmi.. wszyscy tu ciezko pracuja.. lacznie z weekend'em i na dodatek w roznych godzinach.
Prace jest ciezko zdobyc.. dla nas pozostaje tylko i wyłacznie praca w bukmacherce...

Szczerze mowiac, nie polecam Malty na dluzszy pobyt. Szczegolnie na zime, bo kompletnie nie ma co robic.. caly czas pada deszcz, czasami tylko sa dni sloneczne i na dodatek nie ma centralnego ogrzewania w domu, wiec jest paskudnie zimno... np. w ciagu dnia jest 12 stopni do tego dochodzi wysoka wilgotnosc i w domu mroz :( szczegolnie w nocy


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości